Basen to jedna z większych atrakcji hotelu, ale też jeden z droższych w utrzymaniu obiektów w całym kompleksie. Zarządca musi liczyć się z rachunkami za ogrzewanie wody, zakup środków chemicznych oraz stałą pracę obsługi basenowej. Część tych wydatków da się jednak ograniczyć odpowiednim rozwiązaniem konstrukcyjnym. Poniżej wyjaśniamy, jaki wpływ na te koszty ma zadaszenie basenu.
Dlaczego basen hotelowy generuje tak wysokie koszty?
Basen dostępny przez cały sezon traci ciepło każdej nocy, więc systemy grzewcze pracują niemal bez przerwy. Do tego dochodzi parowanie wody, które zwiększa zużycie energii oraz wilgoć w otoczeniu niecki. Liście, pyłki i kurz wpadające do wody zmuszają obsługę do częstszego sprzątania dna oraz stosowania środków dezynfekujących. W obiektach hotelowych, gdzie basen bywa dostępny od wczesnego rana do późnego wieczora, te czynniki sumują się w wysokie miesięczne rachunki.
Efekt szklarniowy ogranicza wydatki na ogrzewanie
Zamknięta przestrzeń nad taflą wody zatrzymuje ciepło pochodzące od słońca, podobnie jak szklarnia ogrodowa. Temperatura wody pod zamkniętą konstrukcją bywa wyższa nawet o kilka stopni Celsjusza od temperatury basenu odkrytego, i to zanim w ogóle włączy się pompę ciepła. Segmenty zsunięte na noc zatrzymują też ciepło zgromadzone w ciągu dnia, więc niecka wolniej się wychładza.
Krótszy czas pracy urządzeń grzewczych pozwala też wydłużyć sezon kąpielowy od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Dla hotelu oferującego basen gościom przez cały rok mniejsze zużycie energii przekłada się bezpośrednio na niższe rachunki za ogrzewanie. Zadaszenie basenu z poliwęglanu jest więc elementem planu oszczędnościowego, a nie jedynie udogodnieniem dla gości.
Mniej zanieczyszczeń oznacza mniejsze zużycie chemii
Otwarta niecka basenowa zbiera liście, owady, pyłki oraz kurz nanoszony wiatrem, a każdy z tych elementów wpływa na równowagę chemiczną wody. Zamknięta konstrukcja znacząco ogranicza ten problem, bo tafla wody pozostaje osłonięta przed opadami i zanieczyszczeniami z otoczenia. W efekcie obsługa basenu rzadziej musi:
- czyścić dno i ścianki niecki,
- dozować chlor oraz inne środki dezynfekujące,
- wymieniać filtry zapychane przez liście i pyłki.
Mniejsze zużycie chemii oznacza niższe koszty zakupu środków oraz mniej czasu poświęcanego przez personel na czynności porządkowe. W hotelu, w którym basen obsługuje dziesiątki gości dziennie, ten czas można przeznaczyć na inne zadania związane z obsługą obiektu.
Zadaszony basen zwiększa obłożenie hotelu
Zapowiedź deszczu lub ochłodzenia bywa jednym z powodów odwołania rezerwacji w ostatniej chwili. Kryty basen ogranicza to ryzyko, bo kąpiel pozostaje możliwa bez względu na warunki na zewnątrz, więc hotel łatwiej utrzymuje pełne obłożenie nawet w dni zapowiadane jako niekorzystne pogodowo. Dla rodzin z dziećmi to dodatkowy argument – najmłodsi mają rozrywkę bez względu na pogodę, a rodzice nie muszą szukać atrakcji poza hotelem.
Zadaszona niecka otwiera też pole do wprowadzenia dodatkowej, płatnej oferty, niezwiązanej bezpośrednio z samym wstępem na basen. Zajęcia takie jak aqua aerobik, nauka pływania dla dzieci czy zajęcia jogi w wodzie można prowadzić przez cały rok bez obaw o nagłą zmianę pogody, a hotel zyskuje w ten sposób kolejne źródło przychodu bez budowy nowych obiektów.
Zamknięta konstrukcja jako dodatkowe zabezpieczenie basenu
Z basenu hotelowego korzystają nie tylko dorośli, ale i dzieci, dla których otwarta niecka poza godzinami pracy stanowi poważne zagrożenie. Zamknięte i zablokowane segmenty ograniczają ryzyko wejścia do wody bez nadzoru, gdy obiekt jest formalnie zamknięty. Konstrukcje wyposaża się w zamki uniemożliwiające samodzielne rozsunięcie segmentów – to dodatkowo obniża ryzyko wypadku poza godzinami otwarcia basenu.
Poliwęglan lity jako wytrzymałe wypełnienie zadaszenia
Wypełnienie z poliwęglanu litego różni się od wariantów komorowych brakiem pustych przestrzeni wewnątrz płyty. Taka budowa eliminuje ryzyko rozwoju glonów i osadu wewnątrz komór – typowego problemu płyt komorowych. Materiał ma powłokę chroniącą przed promieniowaniem UV po obu stronach oraz wysoką odporność na uderzenia, więc dobrze znosi grad czy spadające gałęzie. Przepuszcza również większość światła słonecznego, więc wnętrze pod zadaszeniem pozostaje jasne przez cały dzień.
Odporność na wilgoć, chlor oraz zmienne warunki atmosferyczne pozwala takiemu materiałowi służyć przez wiele lat bez utraty przejrzystości. W hotelowej części basenowej, gdzie stężenie chloru bywa wyższe niż w przydomowym ogrodzie, ta odporność przekłada się na rzadszą wymianę elementów zadaszenia i niższe koszty serwisowe.
Zadaszenie dopasowane do wielkości obiektu hotelowego
Hotelowe strefy wodne różnią się skalą – od niewielkiego jacuzzi w części SPA po duży basen rekreacyjny odwiedzany przez wielu gości jednocześnie. Konstrukcje przesuwne, na których opiera się każde zadaszenie basenu z poliwęglanu, montuje się na prowadnicach, a wysokość oraz szerokość segmentów dopasowuje się do wymiarów konkretnej niecki. Segmenty można otwierać częściowo lub w całości, zależnie od potrzeb obsługi i pory dnia; w większych obiektach ułatwia to jednoczesną obsługę kilku grup gości.
Zadaszenie basenu to inwestycja, która zwraca się w rachunkach za eksploatację
Montaż zadaszenia bywa jednorazowym wydatkiem inwestycyjnym, ale niższe rachunki za ogrzewanie, mniejsze zużycie chemii i rzadsze naprawy szybko rekompensują ten koszt. W obiekcie hotelowym, w którym basen działa niemal codziennie, oszczędności widać już po pierwszym pełnym sezonie. Korzyści płynące z montażu zadaszenia basenu z poliwęglanu utrzymują się przez wiele lat, bo materiał ten dobrze znosi upływ czasu i nie wymaga częstej wymiany.

